„Kochankowie nie spotykają się gdzieś po czasie.Oni nieprzerwanie razem trwają” -Rumi.

203_4d87a45d533dad5ea052566b0132d008_b

Z twórczością Emmy Scott spotkałam się pierwszy raz.Gdy pojawiła się w zapowiedziach wydawniczych jakoś nie specjalnie śpieszyłam się do poznania treści „Serca ze szkła”.Dobre opinie na jej temat sprawiły,że ciekawość wzięła górę.I o to jestem po lekturze powieści i nie wiem co powiedzieć,po prostu brakuje mi słów….

„Serce ze szkła” to historia,której głównym tematem jest choroba a główny bohater jest po przeszczepie serca.

Jonah Fletcher na studiach wybrał się z grupą przyjaciół na wycieczkę do Ameryki Południowej i tam złapał wirusa,który zniszczył jego serce.Po przeszczepie jego organizm sprzeciwia się nowemu organowi i kolejne serce niszczeje.Chłopak spodziewa się najgorszego,dlatego każdą chwile planuje z dokładnością.Ma tylko jedno marzenie,chce ukończyć pracę nad instalacją ze szkła,na wystawę w renomowanej galerii.

Jonah wieczorami pracuje jako kierowca limuzyn i to własnie tam poznaje Kacey.

Kacey Dawson jest gitarzystką dobrze zapowiadającego się zespołu rockowego,jednak nie do końca jest szczęśliwa.Każdy dzień kończy pijana do nieprzytomności,z przypadkowym facetem u boku.Jako siedemnastolatka została wyrzucona z domu i od tego czasu pogrąża się w swoim żalu.Po jednym z koncertów w Las Vegas Kace szaleje,co może zrujnować jej karierę.Z opresji ratuje ją jej kierowca -Jonah.

Gdy rano budzi się na ogromnym kacu,na kanapie swojego kierowcy nie wie,że jej życie już wkrótce diametralnie się zmieni.

Jonah widzi,że dziewczyna zmierza ku zagładzie.Pozwala jej zamieszkać u niego przez kilka dni,żeby mogła dojść do siebie,wytrzeźwieć i pozbierać myśli.

Żadne z nich nie spodziewa się,że w ciągu tych kilku dni poczują coś głębokiego,nieskalanego i bezcennego.Ich miłość będzie krucha jak szkło,co w każdej chwili może roztrzaskać się na milion maleńkich kawałków,nie ważne jak bardzo będą starali się ją trzymać…

Nauczyłem się,że umieranie nie było sportem drużynowym.To samotne przedsięwzięcie.Wszyscy moi bliscy stali na suchym lądzie,podczas gdy ja siedziałem samotnie w łódce,która powoli odpływała od brzegu i nikt nie mógł na to nic poradzić,jedynie się przyglądać.

Emma Scott napisała historię o miłości pięknej,silnej a zarazem delikatnej i kruchej jak szkło.Napisała opowieść o bólu i cierpieniu i tym jak sobie z nim radzić.

Byłaś jaskrawym światłem w moim ponurym,mrocznym świecie.

„Serce ze szkła” to kolejna historia,która wzbudziła we mnie wiele uczuć.Po raz kolejny zostałam emocjonalnie roztrzaskana,żeby poskładać się od nowa z dodatkowymi fragmentami układanki.

Emma Scott dała nam powieść,która zmienia nam obraz miłości,bo czy można kochać jeszcze mocniej?

Ty…-Wszystko,co znam,czuję i widzę.Ty.Cały świat w moich objęciach.

Pocałowałam Jonaha Fletchera całym swoim sercem i każdym fragmentem duszy,która będzie go kochać już zawsze.

„Serce ze szkła” jest powieścią wielu bohaterów,bo przecież Jonah miał wokół siebie wspaniałych ludzi.Jego Theo był wspaniały i choć młodszy to wykazał się dużą odpowiedzialnością.To jak dbał o Jonaha wzbudziło we mnie wiele pozytywnych uczuć względem niego.

Emma Scott zastosowała podział narracji,który pozwala nam poznać myśli i uczucia głównych bohaterów.Opisy są szczegółowe przez co łatwiej wyobrazić sobie miejsca i przedmioty.Autorka stworzyła powieść do której będę wracać po więcej emocji,więcej miłości…

„Serce ze szkła” to książka dla wszystkich miłośników romansu,jednak nie dla tych którzy pragnął szczęśliwego zakończenia bo w tej książce go nie ma.

Dlatego drogi czytelniku uzbrój się w dużą paczkę chusteczek i zasiądź do lektury.Ta książka zapewni Ci dużą dawkę wzruszeń.

 

Wydawnictwo FILIA.

,,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>