K.N.Haner -Na szczycie.Nieczysta gra.

553458-352x500

„Na szczycie.Nieczysta gra.” to powieść,na którą czekałam i nie potrzebowałam zachęty żeby podjąć się jej przeczytania. Liczne opinie na jej temat wzbudziły we mnie pragnienie zapoznania się z jej treścią i cóż …jak zaczęłam tak wsiąknęłam.

K.N.Haner to młoda polska autorka literatury kobiecej o tematyce erotycznej.Swoją sławę zyskała dzięki powieści „Sny Morfeusza”.Autorka przez wielu nazywana”królową dramatu” potrafi wzbudzić szereg emocji a czytając jej powieści nigdy nie można się nudzić.

„Na szczycie.Nieczysta gra” to trzecia część z serii Miłość w rytmie rocka ,która opowiada dalsze losy Seda i Reb.Co tym razem życie im przyniesie?

Sedrick Mills i Rebeka Stanton w końcu doczekali się wymarzonego ślubu.Przerwa w trasie zespołu,którego menadżerem jest Sed daje im tą możliwość a ten dzień choć trochę szalony jest dla nich idealny.Młode małżeństwo jest przepełnione pożądaniem,nie potrafią trzymać rąk przy sobie choć przez chwilę a sceny seksu w ich wykonaniu są jak zawsze gorące.

Ich sielankowe życie nie trwa jednak długo a miodowy tydzień dobiega końca.Sed wraca w trasę koncertową,pozostawiając ukochaną żonę w domu w Los Angeles.Reb żeby nie zwariować podejmuje się pracy jako instruktorka pole dance a jej szefem zostaje znienawidzony przez Seda Thomas.Dziewczyna ukrywa przed mężem informację o właścicielu klubu w którym się zatrudniła.Tęsknota do męża a także natłok obowiązków w domu powodują,że Rebeka popełnia błędy i,pakuję się w tarapaty a natłok tajemnic staje się wręcz nie do ogarnięcia.

Każdy powrót Sedricka do domu jest wypełniony namiętnością a także chęcią spłodzenia potomka i muszę przyznać,że ich podejście do tego jest dość entuzjastyczne.

Ich miłość choć czasem szalona i nieobliczalna jest piękna.Para jest sobie przeznaczona i wydaje się,że już nic nie jest wstanie jej zaszkodzić.Tych dwoje nie umie bez siebie żyć a przecież trasa koncertowa trwa a Sed musi ją nadzorować.Tylko czy młody małżonek wytrzyma rozłąkę i nie da się porwać dawnym zwyczajom?

Duża odległość,ciągła tęsknota ,zazdrość a także tajemnice Reb mogą stać się mieszanką wybuchową.Czy ich małżeństwo przetrwa rozłąkę?Czy na ich drodze do szczęścia pojawią się przeszkody?Co przyniesie im przyszłość?

Autorka dała nam możliwość przyjrzenia się innym członkom zespołu ale to postać Simona,wyróżniła się z tłumu a moje zdanie na jego temat uległo zmianie.Choć dalej pozostał wiecznie napalonym zboczuchem to okazał się wspaniałym przyjacielem dla Reb i wspierał ją w trudnych chwilach.

Jedno jest pewne w tej książce emocji nie zabrakło.Kasia Haner po raz kolejny wrzuciła nas na emocjonalny rollercoaster i wstrząsnęła naszym światem.Pojawiły się chwile wzruszenie jak chociażby podczas ich oryginalnej przysięgi małżeńskiej. Czasami miałam ochotę potrząsnąć bohaterami,na krzyczeć na nich lub po prostu dać im w twarz.Złościłam się na nich a czasami chciałam pocieszyć.

Kasia Haner stworzyła historię,która jest genialna,a ciągła akcja powoduje,że nie chce się odłożyć książki chociaż na chwile.

Dla tej powieści watro zarwać noc!

Emocje jakie odczuwała Rebeka pod koniec tej części sprawiły,że potrafiłam się z nią utożsamić i przez to w dużym stopniu znienawidziłam Sedricka. Jak on mógł tak postąpić w ogóle ?!

Opisy scen seksu w wykonaniu autorki jak zawsze idealnie napisane a ogień namiętności jaki z nich bucha jest godny gwiazd rocka.Kasia rozpala wyobraźnię czasem do czerwoności.

Zakończenie historii jest jednym wielkim BUM!!! po którym ciężko się pozbierać.Teraz pozostaje nam czekać na czwartą część Miłości w rytmie rocka i na kolejną dawkę emocji w wykonaniu K.N.Haner

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>