„Są miejsca,w których nigdy nie powinniśmy się znaleźć.Są osoby,których nigdy nie powinniśmy poznać.”K.N.Haner

20106280_882622638556657_5113949994696871870_n

„Przebudzenie Morfeusza” to ostatnia część trylogii K.N.Haner z cyklu Mafijna miłość.Poprzednie książki autorki przyniosły nam wiele emocji,tych dobrych i tych złych,Jak będzie tym razem?Co teraz zafunduje nam nasza”Królowa dramatu”?

Od premiery „Koszmaru Morfeusza” minęło raptem kilka miesięcy ale wiele fanek Kasi Haner z niecierpliwością czekało na dalsze losy Cassandry i Adama.

Cassandra Givens postanawia opuścić Miami i na stałe zamieszkać w rodzinnym Toronto. Jako samotna  matka Tommy’ego staje się silną kobietą.Jej życie z dniem przyjścia na świat dziecka diametralnie się zmienia.Syn odmienia jej spojrzenie na świat i teraz to on jest najważniejszy w jej życiu i jego dobro.

Gdy Tommy ma dwa lata dziewczyna postanawia wrócić do zawodu i ułożyć sobie życie na nowo.Za wszelką cenę pragnie zapomnieć o przeszłości,jednak nie jest to proste.

Miłość do Adama jest silna i nawet złamane serce nie jest w stanie odpuścić,zapomnieć…Szczególnie gdy ukochany mężczyzna po latach pojawia się ponownie w jej życiu.

(…)Ta paląca pustka w sercu,poczucie straty czegoś,co nigdy do mnie nie należało,upokorzenie i ból.Ból przeszywający na wskroś.Adam jest niszczycielem mojego życia,a ja nie mogę ponownie pozwolić,by wtargnął do niego ponownie.

Gdy po latach Adam McKey pojawia się w życiu Cassandry dziewczyna jest w szoku.Wie,że nie jest w stanie ukryć syna przed ojcem.Jej świat po raz kolejny zawiruje.Bo czy powrót Morfeusza może być dobry?

Dziewczyna musi podjąć decyzje,która wpłynie na jej ułożone życie.Czy obecność Adama zapewni jej spokój?Czy mafia odpuści?I  kim jest tajemniczy Will,z którym ona pracuje?

Zamykam oczy na myśl o wieczorze,kiedy poznałam Adama.To był początek mojego koszmaru.Koszmaru,który tak naprawdę cały czas trwa.Jest jak śpiączka,z której nie można się obudzić.

W ostatniej części Mafijnej miłości mamy szansę zaobserwować zmiany jakie zaszły w bohaterach.Cassandra stała się odpowiedzialną matką,która ze wszystkich sił stara się zapewnić synowi szczęśliwe dzieciństwo.Pragnie zapewnić mu bezpieczeństwo i chronić go przed złem.Niezmiennie jednak jest podatna na działanie Adama i uległa na jego wpływy.Stosunek dziewczyny do ukochanego czasami działał mi na nerwy a czasami odnosiłam wrażenie,że jest ona niestabilna emocjonalnie.

Adam McKey po latach pojawia się w życiu Cassandry z myślą,że musi ją odzyskać i zbliżyć się do syna.Mężczyzna odkrywa swoje uczucia do Cass i pokazuje swoje odmienne oblicze.

Wszystkiego mogłam się spodziewać,ale nie tego,że Adam…Że ma taką cierpliwość i rękę do dzieci.To zupełnie do niego nie pasuje,a jednak…Jest zimnym,bezwzględnym człowiekiem,który ma na sumieniu wiele okropnych rzeczy,ale tego,że kocha Tommy’ego i zrobiłby dla niego wszystko,jestem pewna(…)

Adam okazuje się troskliwym i ciepłym ojcem,człowiekiem,który zrobi wszystko aby chronić swoją rodzinę.Jego zachowanie sprawia,że chce się mu wybaczyć całe zło i wszystkie krzywdy.Jego stosunek względem ukochanej nie raz wzruszał i rozmiękczał serce…

Bo miłość boli,Cassandro,a my musimy się nauczyć omijać kolce.

Czy to możliwe żeby bezwzględny mafiozo tak bardzo się zmienił?Czy Adamowi uda się zwalczyć mafię i Erosa?Czy Cassandra da kolejną szansę miłości?

Nasza miłość jest właśnie taka:krucha,niepewna i pełna niedomówień,tajemnic.Po co mi to wszystko?Mogłabym sobie znaleźć faceta,z którym moje życie byłoby proste.Domek na obrzeżach miasta,ogródek,huśtawka dla Tommy’ego,wielka kuchnia,skąd można wyjść na taras…Zero problemów,zero kłótni,zero strachu o zemstę jakiejś”mitologicznej” mafii…Ale nie!Staję to jednak i patrzę na tego sukinsyna.Patrzę w te jego zimne błękitne oczy i to własnie jego kocham.

Książki K.N.Haner wzbudzają wiele emocji.”Przebudzenie Morfeusza” to powieść,która wyzwoliła we mnie mnóstwo sprzecznych uczuć.Były chwile,gdy rozumiałam i akceptowałam zachowanie głównej bohaterki ale bywały momenty gdzie chciałam nią potrząsnąć i powiedzieć jej kilka niemiłych słów.Za to Adam…cóż,muszę przyznać,że przed dwa wcześniejsze tomy jego postać działała mi na nerwy i nie był on moim ulubionym bohaterem.W tej części się zmienił i zyskał wiele plusów na swoim koncie.Morfeusz odszedł w niepamięć a ja zakochałam się w nowym obliczu Adama McKey’a.Jego troskliwość,opiekuńczość względem syna i Cass dodały mu męskości.Morfeusz został udomowiony i bardzo mu z tym do twarzy…

Autorka stworzyła książkę w której nie brakuje scen seksu,jednak w tej części seks nie był już taki perwersyjny co w pewnym sensie nadało powieści delikatności.Kasia Haner w swojej twórczości zaskakuje,a czytelnik nigdy nie wie co się wydarzy…

Trzecia część Mafijnej miłości tak jak poprzednie książki jest napisana z perspektywy Cassandry,jednak ostatni rozdział i epilog napisany jest z perspektywy innych osób co pozwala  dopełnić fabułę.

„Przebudzenie Morfeusza” to historia miłosna pełna zawirowań z wątkiem kryminalnym w tle.Bo czy można żyć spokojnie mając na karku oddech mafii?

Autorka w swojej powieści dała nam poczuć czym jest miłość a także odczuć na własnej skórze jak bezwzględni są ludzie mafii a zemsta potrafi być okrutna.

Zakończenie książki zaskakuje ale K.N.Haner słynie z kontrowersyjnych zakończeń po których pragnie się więcej…

 

Editio Red

,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>